Mirki, mam taka sytuacje ze we wrzesniu kupilem karnet do #cityfit na 12 mscy po czym zamkneli siłki i w zasadzie chodziłem tam z 2-3 tygodnie może, teraz chciałbym z niego zrezygnować bo od tego miesiąca mam multisporta. z tym ze w momencie rezgynacji trzeba zaplacic 60% od sumy niewplaconych skladek, u mnie to bedzie 500 zl. nie widzi mi sie placic tyle pieniedzy dla silowni na ktora chodzilem 2-3
@Prezes69: moja kobita podała ciążę A ja poważną kontuzje uniemożliwiającą dalszy sport. Ta umowa to jak cyrograf z diabłem. Pisałem kiedyś o tym jak uwolnić się od city fit. Może od cb nie będą chcieli dowodów. Chora firma
@Prezes69: jak już rozwiążesz umowę to nie. Tam są karyny na godzinówce, które jedyne co mają w głowie to znaleźć bolca, a nie rozkminiaja kto co i jak na jakiej umowie :p
A ja poważną kontuzje uniemożliwiającą dalszy sport. Ta umowa to jak cyrograf z diabłem. Pisałem kiedyś o tym jak uwolnić się od city fit.
Może od cb nie będą chcieli dowodów. Chora firma
Tam są karyny na godzinówce, które jedyne co mają w głowie to znaleźć bolca, a nie rozkminiaja kto co i jak na jakiej umowie :p