@bazinga-row serio nie rozumiem tych zachwytów nad Damięckim. Jego postać wyszła jak karykatura. Cały czas ta sama mina, niby obłęd w oczach, niby groźny psychol a ale w mojej ocenie właśnie wszytsko “na niby”. No nie wiem, dla mnie porażka. Granie naturalnego też wyszło komicznie. W ogóle cały film jest komiczny. Bitwa w Dublinie jak pod Grunwaldem. Stankiewicz jako czolowy chuligan… Wplątywanie tekstów z internetowych filmików, też wyszło mega słabo. Ale