Najtrudniejszy film dla mnie pod względem fabularnym to nie żaden Nolan czy Fincher ale "Miś" Stanisława Barei. Takiej intrygi nie powstydziłby się nawet gang Olsena. Gdybym chciał wymyślić coś podobnego to myślałbym sto lat a i tak bym na to nie wpadł. Bardziej doceniam jednak gagi i sceny mające na celu ukazać absurd tamtych czasów.
Najtrudniejszy film dla mnie pod względem fabularnym to nie żaden Nolan czy Fincher ale "Miś" Stanisława Barei. Takiej intrygi nie powstydziłby się nawet gang Olsena. Gdybym chciał wymyślić coś podobnego to myślałbym sto lat a i tak bym na to nie wpadł. Bardziej doceniam jednak gagi i sceny mające na celu ukazać absurd tamtych czasów.
źródło: temp_file9201453513454069313
Pobierz