@Paramko: Ty zgłaszasz do konduktora bądź kierownika pociągu którym jedziesz, on zgłasza do swojego dyspozytora. Jeśli jest to skomunikowanie w obrębie jednego przewoźnika, to sprawa jest ułatwiona, bo nie trzeba angażować dyspozytora innego przewoźnika. Zgodę na skomunikowanie musi też wydać dyspozytor liniowy PKP PLK
Będę za ~1.5 tyg. wybierać się w podróż przez całą polskę z dykty i mchu zbudowaną dzięki naszym silnym przejazdom PKP.
Podróż z Lublina do Gorzowa Wlkp.
Jeszcze jak rok temu jechałem, miałem nawet wagon bez przesiadek [co prawda bez żadnego komfortu, ale dojechałem bezproblemowo]
Ty zgłaszasz do konduktora bądź kierownika pociągu którym jedziesz, on zgłasza do swojego dyspozytora. Jeśli jest to skomunikowanie w obrębie jednego przewoźnika, to sprawa jest ułatwiona, bo nie trzeba angażować dyspozytora innego przewoźnika. Zgodę na skomunikowanie musi też wydać dyspozytor liniowy PKP PLK