@GreatestLoser: a ja w nockach nie lubie tego że jak żegnasz sie z kolegami o 6 to mowisz "do później" i w myslach tragedia że trzeba być w pracy już o 22 :O
Jutro po dniu z nim podejmę decyzję czy chcę tam robić.
@Dwalin: To spoko że daje Ci możliwość zastanowienia się. Ja kiedyś byłem na rozmowie, facet ledwo oprowadził mnie po hali i mowi "to co od poniedziałku przyjdziesz?" XD