Patrząc na to wszystko z większej perspektywy ciekawe jak bardzo ludzie patrzą na tę wojnę przez pryzmat inwazji na Irak i Afganistan. Podobnie zresztą chyba było przed atakiem Rosji na Ukrainę, co fajnie pokazuje ostatni materiał Andromedy. Coś jak taki ogólnoświatowy "syndrom wietnamski". Problem w tym że historia się tak łatwo nie powtarza a Ameryka Trumpa to nie jest kraj George W. Bush. Chyba czegoś się tam nauczyli.