Ale tak naprawdę niestety zanikają pierwotne "wartości" organizacji, tj. prawdziwe, potężne dymy. Tak naprawdę śmieszne jest to, ze organizacja stara się odcinać od promowania patologii, gdzie tak naprawdę na niej się wypromowała i to ona dawała/by jej największe zasięgi. Narzekaliśmy wszyscy parę edycji temu na Magicala, Ozdupke, Bonito BGC, czy nie chcieliśmy Gurala, a tak naprawdę ta organizacja potrzebuje takich ludzi, prawdziwych konfliktów i zadymiarzy, którzy na każdej konferencji będą robili dymy na poziomie.
Szkoda, że zaczyna się robić kolesiostwo - wbijanie na galę i promowanie kumpli właścicieli, jakichś lombardziarzów i walk kobiet, które kończą się w pierwszej rundzie i podczas których każdy czeka jak się skończą.
Walki






















Po kilkuletniej praktyce w prowadzeniu ludzi mam kilka przemyśleń, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Chciałbym odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule i od razu podać sensowne rozwiązania danych sytuacji. Wpis to luźna forma kilku myśli z błędami, które są popełniane przez początkujących i tych co nawet jeśli nie zaczęli, są to zagadnienia z zakresu treningu, diety oraz mindsetu
Wiara w magiczne sztuczki
Wierzysz
źródło: comment_1599661112UyQwrOEcUwbOWnY4qqHarr.jpg
Pobierz