#polityka #aborcja #gorzkiezale #feels Czytam teraz opinie ludzi, którzy są przeciw aborcji po gwałcie. Jasne, po gwałcie można oddać, ale zmuszać kobietę, żeby przez dziewięć miesięcy obserwowała jak jej brzuch rośnie, przypominając jej o traumatycznym gwałcie? Kazać nosić pod sercem pamiątkę po osobie, która brutalnie ją wykorzystała? Czuć, jak kopie? Rodzić w bólu, będąc w psychicznej niemocy? To jest gorsze od zabicia zarodka. Pluję na mordę osobom, które są za obowiązkowym porodem
#!$%@?. Porozmawiaj najpierw z jakąś zgwałconą, psychicznie załamaną kobietą i zapytaj, czy jakby okazało się, że jest w ciąży, to nosiłaby dziecko gwałciciela przez dziewięć miesięcy nieustającej męczarni i rodziła w bólach. Ja rozmawiałem. Czułem się jak tak kobieta, to było straszne. Powtórzę; Nie ma kary na tych #!$%@?ów.
Ciekawe co byś powiedział, jakby ci zgwałcili córkę, robiąc dziecko.
#polityka #ateizm #prawica Czy można być ateistą i równocześnie prawicowcem? Tzn. chcieć podtrzymywać wartości chrześcijańskie w kraju, dzięki którym przeciętny katolik Kowalski nie kradnie, bo boi się piekła, ale nie wierzyć w Boga? ( ͡º͜ʖ͡º)
Właśnie, dlaczego bez sensu? Jestem ateistą i uważam, że podtrzymywanie wartości chrześcijańskich sprzyja Polsce. Nie z tego względu, że kocham Boga, bo w niego nie wierzę, tylko dlatego, że spora ilość ludzi (bo są też moherki-hipokrytki, klepiące zdrowaśki i obgadujące sąsiadów) dzięki nim nie zabija, nie kradnie itd., ogólnie cenię chrześcijańskie zasady moralne. Poza tym dzięki religii łatwo manipulować ludźmi. A manipulacja nie zawsze jest zła.
Ta, wiara darem. Dla mnie darem jest wypłata, żeby mieć za co jeść i płacić za mieszkanie, bo to realia, a nie jakieś bożki. Wartości chrześcijańskie to np. 10 przykazań, przez które przeciętny Nowak, Kowalski boi się coś ukraść, żeby się nie smażyć z Lucyferem. Takich co raz mniej, bo przeważają mohery-hipokrytki, ale jednak nadal istnieją. A to, że Kościół to instytucja do manipulowania ludźmi, to osobna kwestia. Nie chodzi mi o
Większość księży z jakimi miałem styczność uważa, że to fakty nierozerwalne i, żeby kochać język, rodaków i historię, trzeba chodzić do Kościoła i wierzyć w jakiegoś Boga, a Polacy-ateiści, którzy ginęli z Polskę nie byli patriotami. Można? Można.
Czytam teraz opinie ludzi, którzy są przeciw aborcji po gwałcie. Jasne, po gwałcie można oddać, ale zmuszać kobietę, żeby przez dziewięć miesięcy obserwowała jak jej brzuch rośnie, przypominając jej o traumatycznym gwałcie? Kazać nosić pod sercem pamiątkę po osobie, która brutalnie ją wykorzystała? Czuć, jak kopie? Rodzić w bólu, będąc w psychicznej niemocy? To jest gorsze od zabicia zarodka. Pluję na mordę osobom, które są za obowiązkowym porodem
Ja rozmawiałem.
Czułem się jak tak kobieta, to było straszne.
Powtórzę; Nie ma kary na tych #!$%@?ów.
Ciekawe co byś powiedział, jakby ci zgwałcili córkę, robiąc dziecko.