Observatorrr
Ja to znam, widziałem w Szwajcarii, oni dużo importują i zwykli ludzie latają z tymi testerami, i jeszcze jakimiś (nazwa SOEX czy jakoś podobnie), ale tam dobrze wychodzi bo sprzedawcy już nauczeni. Wpiszcie sobie żywność ekologiczna w wikipedii tam widać (57% gospodarstw ekologicznych w Polsce ma "nieprawidłowości"). Ja tam nie widzę innej możliwości jak sprawdzać w tym kraju, bo uwierzyć na słowo to swojej kobiecie ciężko a co dopiero jakiemuś obcemu sprzedawcy...
