Jakieś #seriale o niepozornym chłopaku (młodym facecie), który zabija, a nikt go nawet o to nie podejrzewa o to bo wygląda na grzecznego nieudacznika lub każdy go uważa za idiotę, który ma bardzo niskie IQ i jest zbyt głupi by obmyślać plan i zacierać ślady (lub fałszować je by wskazywały na kogoś innego)?
Przykład, jeden z sezonów Fargo, każdy zna przeszłość bohatera i wie, że każdy go wyśmiewał, znęcał się
Przykład, jeden z sezonów Fargo, każdy zna przeszłość bohatera i wie, że każdy go wyśmiewał, znęcał się
















Oprócz tego, że Kubo ma być artbooka (co mnie bardzo cieszy) i spinoffa (co mnie w ogóle nie cieszy, wręcz przeciwnie), dowiedziałem się także, że niektórzy bardzo lubią ostatni arc Bleacha, co więcej uważają go za najlepszy i nie mają nic do tego jak się ta manga zakończyła.
Kurde, nawet pojawiają się posty ze ścianami tekstu tłumaczące te wszystkie bullshity i jakie one nie są cudowne.
Ja pierdziele, nie dziwię się, że Kubo się powoli przestawał starać po SS arcu i tak hajsy by dostawał.