Przebijając się przez masę paywalli i niepotrzebnych reklamowych treści, z sentymentem wróciłem do tego jak kiedyś wspaniale działała funkcja RSS, gdzie mogłem zczytywać sobie treści z portali które mnie interesowały, można było podpiąć konkretne grupy z mediów społecznościowych itd. I co poszło nie tak, że znikneło to prawie całkowicie, i schowało sie gdzieś z tyłu, albo pozostały szczątki które nie do końca działają tak jak powinny, lub jest problem z odnalezieniem linku
I co poszło nie tak, że znikneło to prawie całkowicie, i schowało sie gdzieś z tyłu, albo pozostały szczątki które nie do końca działają tak jak powinny, lub jest problem z odnalezieniem linku