Zastanawiam się czy nie popełniłem błędu zwalniając się z Januszexu.. już dłuższy czas szukałem nowej pracy, ponieważ ta nie dawała mi już za bardzo możliwości rozwoju i ogólnie ludzie z otoczenia byli strasznie toksyczni (zwłaszcza dla mnie). Jakiś czas temu odezwała się do mnie olbrzymia korporacja do której wysłałem papiery, że chcieliby mnie przyjąć, pieniądze znacznie większe, perspektywy tym bardziej, do tego język, który bardzo dobrze znam.. No i co tu dużo
Jakie jest najlepsze podejście?
- Lojalność dla pracodawcy, firmy i współpracowników 4.3% (37)
- Przede wszystkim własny interes 95.7% (826)









Wielokrotnie podrzucany jest tu, że mając świetny materiał źródłowy został on olany i adaptacja odleciała daleko od książek. Owszem, kilka scen, wydarzeń zostało wymyślonych w zupełności na potrzeby serialu (jak np 2 odcinek), ale w 80% dialogi są kalką z książki, którą na potrzeby tego wpisu sobie przypomniałem. Więc adaptacja jest całkiem udana, czasem może niepotrzebna ale ogółem widać, że materiału źródłowego jest wystarczająco żeby zadowolić fanów książek.
Kolejna kwestia to właśnie dialogi i ich odgrywanie przez bohaterów (tak tutaj powszechnie krytykowane), te są naprawdę nieźle zagrane, Wiedźmin, Jaskier, Yennefer, Borch Trzy Kawki czy Renfri.
Fajnie