@BezzZnaczenia: Raczej kraje z kasą (poza Grekami). Abramsy po prostu mają o 40% wyższe koszty eksploatacji niż np. Leo-2A4. Poza tym Amerykanie oferują montaż licencyjny z dużo niższym udziałem przemysłu kraju biorcy niż np. Niemcy. Dlatego tam gdzie są pieniądze i nie ma w sumie konkurencji (bo np. lewactwo w Niemczech blokuje sprzedaż) tam mamy Abramsy. W zasadzie jedynym wyjątkiem jest Australia która dostała wozy na standardzie US Army i
@ediz4: Finowie kupili wozy ex holenderskie przy czym pierwotnie bardzo chcieli 2A5 po Niemcach, ale dzięki Skrzypczakowi oraz relacjom rudego (tusek) z Merklową przypadły one nam. Wozy po Niemcach (2A5) były w lepszym stanie technicznym, większy pakiet części miały, no i (o czym nasza zasrana pożal się Boże prasa branżowa nie pisze) Niemcy znów nam (do 2018 roku) utrzymują Leopardy.2 Tym razem - przejęte 2A5. WP dostaje do nich amunicję
@RPG-7: Jeżeli liczyć scenariusz którego na pewno nie będzie tzn sama Białoruś vs sama Polska to nasi zaoraliby Białorusinów. Gdyby w to weszło NATO - tym bardziej. Ja wiem, że po internetach chodzą plotki jakoby armia Baćki miała tysiące tanków i w ogóle to z Brześcia do Wawy na jednym zbiorniku ale to są brednie.