@miukini: Sam film skupia się bardziej na stanie psychicznym bohaterów i jest tylko kilka momentów, które faktycznie zostały wplecione w film, aby przestraszyć. Klimat grozy jest raczej cały czas, dużo scen podczas nocy, a te za dnia dzieją się głównie w lesie. W filmie nie ma jakoś bardzo dużo dialogów i moim zdaniem są strasznie sztywne. Potraktowałbym to jako film psychologiczny, thriller, a nie stereotypowy horror.
Trąba powietrzna z makulatury, która zaćmiewa zmysły.
Nikt, komu leżą na sercu daty ważności, nie znajdzie miejsca w pociągu chwały. Muszą w pełni zrozumieć wątrobę ekierki!
Skrzynka pocztowa i lodówka będą nas prowadzić!
Tak, wiem, zdrady nie będzie.
Zmiłowania, łaski nie będzie.