Czuję ciągłe poczucie winy. Jakbym nie robiła jakiś rzeczy, których ludzie ode mnie oczekują. Takich najbardziej prostych, które wkurzają najbardziej. Rozsadza mnie to wszystko od środka. Mam ciągle poczucie lęku i winy, że zaniedbuje kogoś nie pisaniem, że ktoś jest na mnie zły lub zrobiłam coś I ma mi to za złe. Chciałabym mieć coś na uspokojenie, ale czy jest to możliwe bez recepty? To lęk który towarzyszy mi 24 na dobę,
@Mekuro znam to uczucie, u mnie ono przychodzi i odchodzi. Wiele pomogła mi terapia, bo teraz takie napady lękowe mam o wiele rzadziej. Musiałem sobie uświadomić, że postrzegam świat i ludzi zbyt idealnie, i porównując się do tego "ideału" sam sobie wydawałem się zwyczajnie gorszy. I taka skrzywiona ocena siebie prowadziła do napadów lęku.
Smutno mi, że gdy ostatni raz dodałam rysunek, pewien gościu zamówił u mnie wersję na czarnym tle. Jako początkujący rysownik byłam mega szczęśliwa i podjarana, że komuś mógł spodobać się mój rysunek. Zrobiłam jak najlepiej potrafię, bardzo się starałam, by efekt końcowy był bez skazy. Finalnie skończyło się na tym, że gdy poinformowałam o skończeniu pracy, kontakt z tym człowiekiem się urwał. Nie będę wytykać palcem tej osoby, (mlod*fubu), ale przyznam byłam