Zawsze mnie ciekawiło jak ktoś ogarnął, że ma talent do skoku o tyczce. W sensie chyba większość dziedzin lekkoatletyki to naturalnie można ogarnąć - rzucasz czymś daleko? Cyk rzut dyskiem lub oszczepem. Biegasz szybko? Cyk bieg na ileś metrów. A skok o tyczce? Kurła weź znajdź gdzieś se tyczkę i skacz. To jedno. Dwa, przecież kurde to nie jest zwykły skok xd Wyskakujesz na 8 metrów do góry na patyku i liczysz,
źródło: 1272341295_pole-vault-fail
Pobierz