Jestem aktualnie w Hiszpanii, jeżdżę sobie wynajętym Seatem i tak się dzisiaj zapędziłem, że wjechałem pod prąd w jednokierunkową XD Przejechałem dobre 100m zanim obciąłem się, że otoczenie nie gra... Z przeciwka "POLICIA" Pszypał.jpg Włączyłem awaryjne i byłem gotowy na niezjedzenie dzisiaj i jutro obiadu w celu zaoszczędzenia na mandat. Na co Pan antyperspirant macha mi ręką żeby wycofać i zawrócić.
@bazinga-row:Hola, hola :) Nie obrażaj hiszpańskiej policji – na pewno nie są leniwi! Mówię to z własnego doświadczenia – kiedyś dosłownie uratowali mi skórę. Podczas jednej z wizyt w Barcelonie, żonie ukradziono nerkę (tę saszetkę, nie organ 😉), w której miała telefon i gotówkę. Stało się to w Taco Bell niedaleko Sagrada Familia. Wyszliśmy z lokalu kompletnie załamani, przekonani, że sprawa jest przegrana. I wtedy – niespodzianka. Przed wejściem stał
Przejechałem dobre 100m zanim obciąłem się, że otoczenie nie gra...
Z przeciwka "POLICIA"
Pszypał.jpg
Włączyłem awaryjne i byłem gotowy na niezjedzenie dzisiaj i jutro obiadu w celu zaoszczędzenia na mandat.
Na co Pan antyperspirant macha mi ręką żeby wycofać i zawrócić.
Podczas jednej z wizyt w Barcelonie, żonie ukradziono nerkę (tę saszetkę, nie organ 😉), w której miała telefon i gotówkę. Stało się to w Taco Bell niedaleko Sagrada Familia. Wyszliśmy z lokalu kompletnie załamani, przekonani, że sprawa jest przegrana.
I wtedy – niespodzianka. Przed wejściem stał