@oblaczek: Koty doskonale wyczuwają intencje i emocje, więc jeśli ma się więź ze swoim pupilem, to właśnie w negatywnych chwilach - czy to smutek, czy choroba - przyjdą, przytulą się, zjonizują atmosferę i od razu lepiej. Taka felinoterapia na co dzień.
@zwierzyna: Tzw. obrońcy życia nie widzą, iż problemem jest zbyt wielka ilość ludzi i chęć ich posiadania czegoś własnego, nie myśląc o konsekwencjach bezmyślnego rozmnażania się i korzystania z zasobów naturalnych nie dając nic w zamian. Patrzą krótkowzrocznie. Tacy strachliwi ludzie boją się "tajemniczych" elit masońskich, iluminatów i satanistów, którzy "w planie mają depopulację świata". Jednocześnie narzekają na wykorzystywanie ich przez rządy, systemy i wszystkich tych, którzy na nich się