Czaicie, że dzisiaj stałem 5 minut przed przystankiem (byłem w autobusie, więc cały autobus stał) bo... gołębie nie chciały się ruszyć. Kumacie to? N------e gołębiami na przystanku i bezczelnie stoją. Kij z tym, że jedzie na nie wielki i hałasujący autobus - stoją. Kij z tym, że trąbi - stoją. Kij z tym, że kierowca próbuje przepłoszyć - odejdą pół metra i dalej stoją, a na wolne miejsce zaraz zlatują się następne.

Mangita
