Hej Wszystkim. Byłam z chłopakiem X, ale się rozstaliśmy, poszło o głupią kłótnię, kiedy wyjechał za granicę i miał zadzwonić, ale się zbytnio najarał... i wolał towarzystwo nowych kolesi zamiast rozmowy ze mną. Powiedziałam, że może sobie już darować dzwonienie do mnie i potraktował to dosłownie i nie dało go się przekonać do zmiany zdania. Skończyliśmy ze sobą. Mój były X jest strasznie uparty... i dosłownie traktuje wszystko... Próbowałam później wielokrotnie dzwonić
Byłam z chłopakiem X, ale się rozstaliśmy, poszło o głupią kłótnię, kiedy wyjechał za granicę i miał zadzwonić, ale się zbytnio najarał... i wolał towarzystwo nowych kolesi zamiast rozmowy ze mną. Powiedziałam, że może sobie już darować dzwonienie do mnie i potraktował to dosłownie i nie dało go się przekonać do zmiany zdania. Skończyliśmy ze sobą. Mój były X jest strasznie uparty... i dosłownie traktuje wszystko... Próbowałam później wielokrotnie dzwonić