Ten pull był tak czysty, że nawet podczas farmy im już taki nie siądzie. Tym razem wyjątkowo byłem za maxem z ekipą, ale Echo byli po prostu lepsi. No i cheese KT był po prostu piękny.
@kylasek: Szybko bo Echo były perfekcyjnie przygotowane, tak czystego killa na RWF nie widziałem jeszcze - po pamiętnym pullu na 49,6% gdzie okazało się że to za mało w 2h zoptymalizowali raid cd tak że bez bl'a poprawili się o 4%, ten tier w ich wykonaniu to była perfekcja zaczynając od Painsmitha przez KT na Sylwii kończąc. CN trwało dłużej bo zawsze pierwszy rajd jest trudniejszy bo jest większy przeskok
Pierwszy rewatch od grande finale półtora roku temu - ilość foreshadowingu i przywiązania uwagi do szczegółów wynikających z natury finału S4 robią wrażenie, a dopiero s01e01 za mną (。◕‿‿◕。)
Btw, do tej pory zastanawia mnie jak wyglądałby finał wątku Angeli gdyby Portia Doubleday nie zrezygnowała z roli po S3 i w efekcie
@Lstr: jeden z niewielu seriali, w którym absurdy fabuły mają sens i się spójnie rozwiązują. Miła odmiana od rozczarowań typu Westworld, które z upływem czasu tylko psują się
Life seems to be a black and white silent movie about nothing, flickering silently on film superimposed onto the retinas of my eyes.The movie is almost over.
EP04[1/3]
Mirrory: