Może wy wiecie co mam zrobić.. Byłem tydzień w firmie transportowej, bez umowy - prosiłem się o nią praktycznie codziennie. Robiłem na czarno, nie pasowało mi więc odszedłem, pracodawca milczy, nie odpisuje na SMS, nie odbiera. Generalnie nikt nie chce podjąć się ze mną kontaktu w sprawie wynagrodzenia. Straszenie Pip-em też nie wiele działa, gościu jak poczytałem ma na ogonie masę komorników którzy ciągną się za nim po całej Rzeczypospolitej. Nie chce
Jak zrobić żeby nie widzieć postów moich z-------h znajomych w stylu "oznacz wariatkę" albo "oznacz osobę której jebiesz matkę"? Kasowanie fb nie wchodzi w grę
Byłem tydzień w firmie transportowej, bez umowy - prosiłem się o nią praktycznie codziennie. Robiłem na czarno, nie pasowało mi więc odszedłem, pracodawca milczy, nie odpisuje na SMS, nie odbiera. Generalnie nikt nie chce podjąć się ze mną kontaktu w sprawie wynagrodzenia. Straszenie Pip-em też nie wiele działa, gościu jak poczytałem ma na ogonie masę komorników którzy ciągną się za nim po całej Rzeczypospolitej. Nie chce