@KENOX: Ty się możesz śmiać, ale dla ludzi od donejtów "pani Gosiu jest Pani najlepsza, proszę się nigdy nie zmieniać, niech pani pozdrowi Wąbrzeźno" to naprawdę może być zaszczyt i szczyt marzeń...
Icek wyzywał tę szlaufe co była na mieszkaniu i zamierzał zasnąć z goha w jednym łóżku, skończyłem oglądać strumyk około piątej nad ranem, Gośka była pełna sił, ale nie umysłowych ( ͡º͜ʖ͡º) co chwilę pytała się która godzina i gdzie jest Jacek, przez chwilę nawet ubolewała nad tym, że go nie ma - nie wiedziała w pewnej chwili nawet kto śpi w drugim pokoju XD