#slubodpierwszegowejrzenia Lovebombing w wykonaniu Łysego Węża jest totalnym koszmarem. Biedna Chichotka ma go już dość. Smutek w jej oczach jest widoczny. Szkoda, że taka fajna dziewczyna wpadła w sidła takiego pajaca. Każdy jego wystudiowany tekst wzbudza we mnie obrzydzenie. Jest sztuczny i do tego głupkowaty - stawia żonę w niekomfortowych sytuacjach (taniec, łódka, zwiedzanie cytadeli, zdjęcia, płacenie), a do tego myśli że tak musi być bo ona tego chce i
@Arisek: hokejarz przynajmniej na tej siłowni w końcu ją dotknął, bo tak to odstęp bezpieczny był stosowany, choć rozumiem, że chciał żeby to wyszło naturalnie jak powiedział na setce
Lovebombing w wykonaniu Łysego Węża jest totalnym koszmarem. Biedna Chichotka ma go już dość. Smutek w jej oczach jest widoczny. Szkoda, że taka fajna dziewczyna wpadła w sidła takiego pajaca. Każdy jego wystudiowany tekst wzbudza we mnie obrzydzenie. Jest sztuczny i do tego głupkowaty - stawia żonę w niekomfortowych sytuacjach (taniec, łódka, zwiedzanie cytadeli, zdjęcia, płacenie), a do tego myśli że tak musi być bo ona tego chce i