Jak w temacie. Przeglądanie stron konkretnych filmów czy gier jest od teraz praktycznie niemożliwe. Oczywiście błędy zgłaszane przez użytkowników od lat nie są naprawione.
Wszystko można załatwić jednym dodatkiem (Greasemonkey dla Firefox, Tampermonkey dla Chrome, Violentmonkey dla opery), dodatek pozwala na dodawanie własnych skryptów do dowolnej strony. Aby unieszkodliwić blokadę wystarczy użyć mojego kodu:
// ==UserScript== // @name filmweb // @namespace all //
Tak jak większości z was mi również filmweb zaproponował transakcję nie do odrzucenia. Pierwsza myśl - czemu nie. Nie przeszkadzałyby mi tak bardzo reklamy po bokach. Jeżeli serwis, z którego korzystam często na tym mógłby zyskać i się rozwijać to czemu nie. Ale coś takiego? Przepraszam bardzo, ale tam jest więcej reklam niż treści. To boli, po prostu boli. #filmweb
Na takich reklamach twórcy stron najwięcej zyskują (od reklamodawcy) i najwięcej tracą (ludzie instalują adblocka). Strona opiera się w 95% na działalności użytkowników i mocno wk***** mnie tego typu polityka "anti-user". Potem jeszcze się spinają do osób z adblockiem blokując im dostęp do strony.
źródło: comment_Y2hSF4cCrcCyKIp2w5xn9KyH1neyDkMB.jpg
Pobierz