Szkaluje Montiego. Ale największym pomnikiem wyspiarskiej głupoty są wszędobylskie memoriale z Wielkiej Wojny, gdzie długimi listami spisane są nazwiska poległych mężczyzn z całego miasteczka, którzy ginęli za jednym rzutem, po pierwszym okopowym gwizdku do ataku. Jakiś czas zajęło pogromcom Zulusów, że oddziały należy mieszać. Z pewnością nie był to pomysł Montgomerego.