@Habemuspapam69: Ja tam się na malarstwie nie znam, ale jak na 60 letniego emeryta, który odnalazł zajawkę w malowaniu to mnie się wydaje że wygląda nieźle
Siema Mirki, mój tata jakiś czas temu zajął się malowaniem. Wiecie emerytura i trochę się człowiekowi zaczęło nudzić no i teraz mam zagwozdkę bo jako że nie jest już czynny zawodowo to parę groszy zawsze by się przydało. A skoro malarstwo sprawia mu taka przyjemność to pomyślałem, że może jest tu jakiś Mirek, który mógłby rzucić okiem, czy obrazy ojca warto gdzieś próbować sprzedać. W komentarzach wrzucę więcej prac taty.