Siostrzeniec dostał ofertę stażu z Urzędu Pracy. Pojechał do pracodawcy, przywitał się, pokazał kwitek. - Oj ale wspaniale, że przysłano nam mężczyznę, bo widzi pan, u nas same kobiety w biurze... - Proszę pana, czym bym się zajmował na tym stażu? Bo jest napisane: obsługa i rozliczanie klienta. - My szukamy kogoś uniwersalnego, to znaczy koniec roku się zbliża, nasi pracodawcy muszą odebrać zaległe urlopy. - Umie pan obsługiwać dobrze komputer? - Umiem.
@zarejestrowalemsie W zasadzie lepiej jak by staż przyjął. A potem jak by pracodawca odwalal takie numery to do PUP i Inspekcji Pracy. Tak to wyszło ze on odmówił stażu. A to urząd pracy odwalal fuszerke i kieruje do januszy biznesu.
źródło: comment_sEjZKzU7MMCbThCAqUpqnNJBkrqwbudH.jpg
Pobierzźródło: comment_evTagnlKKBIHZmb8sFqgl5WhldDq9eZH.jpg
Pobierz