Były dyrektor w American Express opowiada jak zastępowali ich Hindusami za 30k$ rocznie. Zdziwieni? Bo ja nie.
Gość był dyrektorem ds. inżynierii w Amex. Zarządzał zespołami, dowodził projekty, pewnie miał ładne biurko. A potem korporacja otworzyła w Gurugram (Indie) największe biuro w swojej historii - milion stóp kwadratowych. I zaczęła się r--ź.
Pisał Ewangelie swobodnie i bez obaw o prześladowania, bowiem wiekszosc ludzi, którzy byli świadkami tamtych wydarzeń już nie żyli.
@Le_Kuak: to, że świadkowie nie żyli (może poza kilkoma wybrykami natury którzy dożyli setki albo okolic) ma się nijak do prześladowań lub ich braku. Chrześcijanie spotykali się z prześladowaniem nawet z 200 lat po wszystkim. Wtedy to już na 100 procent żaden świadek wydarzeń nie żył.
Gość był dyrektorem ds. inżynierii w Amex. Zarządzał zespołami, dowodził projekty, pewnie miał ładne biurko. A potem korporacja otworzyła w Gurugram (Indie) największe biuro w swojej historii - milion stóp kwadratowych. I zaczęła się r--ź.
Co się