Hej @Traficar, taka mała sugestia: ostatnio często w Waszych samochodach widzę śmieci - papierki po batonikach, chusteczki, opakowania po jedzeniu z makdonalda... dałoby się coś z tym zrobić?
Poinstalujcie może w samochodach jakieś kosze na śmieci, albo w drugą stronę - do oceny czystości po poprzednim użytkowniku dodajcie opcję "śmieci w środku" - i jakoś ukarajcie ludzi którzy je zostawiają śmiecą (choćby komunikatem typu "wygląda na to że zostawiłeś w
@KEjAf: Staramy się jak możemy, aby samochody codziennie były wyczyszczone na tip-top jednak nie zawsze się udaje :( Dzięki za sugestię, popracujemy nad tym i nad edukacją użytkowników.
@Traficar: Może gdybyście do tych dwóch buziek (czystość w środku i na zewnątrz) dołączyli na przykład opcję "zgłoś coś", z paroma opcjami do wyboru (śmieci, smród papierosów, psie ślady na siedzeniach, niepoprawnie zaparkowane, uszkodzone blachy/wnętrze,...), z możliwością dołączenia luźnego tekstu i załączenia zdjęcia to by było w porządku.
Nawet gdybyście nie mieli czasu ani ochoty na czytanie tego wszystkiego, to przynajmniej użytkownicy by wiedzieli że jak coś przeskrobią to macie
Odrobina #mirkoreklama. Mam świetne słuchawki, rewelacyjny dźwięk, tak wygodne że czasem zapomnę ich zdjąć jak już przestaję słuchać muzyki, mankamentem są kable (na szczęście wymienne) - psują się, do tego są okropnie niewygodne i ceny z półki #audiovoodoo. Producent ma dwa rodzaje kabla, jeden to warkoczyk z cienkich drucików, plącze się niemiłosiernie, ma pięć metrów długości (za krótki żeby z nim móc swobodnie się poruszać po domu, za długi żeby się nie plątał jak się siedzi w miejscu, nie mówiąc już o podłączaniu do przenośnych źródeł dźwięku), kosztuje 400 zł!, drugi chyba najgrubszy i najsztywniejszy kabel jaki w życiu widziałem poza przemysłowo-budowlanymi zastosowaniami, waży chyba więcej od samych słuchawek, też 5 m i prawie 500 zł.
Jest tu Mirek który robi kable, @laggeros. Zrobił mi kabel za niecałe ćwierć ceny firmowego, o długości takiej jaką chciałem, nie za sztywny, nie za wiotki, w zajebistym oplocie i w ogóle świetnie wygląda, użytkowo - rewelacja, na zniekształcenia wysokich tonów też nie narzekam. I było to rok temu, od tamtego czasu działa bez zastrzeżeń (miałem ten wpis wrzucić wcześniej (
Zabawa polega na odgadnięciu 'miejsca'. Gdy podasz prawidłową odpowiedź, wrzuć kolejne 'miejsce' w oddzielnym wpisie. Przed dodaniem wpisu upewnij się, że zdjęcia nie da się znaleźć poprzez wyszukiwanie obrazem Google. Jeśli jesteś tutaj nowy/a, przeczytaj regulamin: https://www.wykop.pl/wpis/28728085/
Ej, Mircy, jak to działa, skoro Japonia i Senegal mają dokładnie tyle samo punktów, tyle samo wygranych, przegranych i remisów, tyle samo straconych i strzelonych bramek, to dlaczego Japonia awansuje? Bo jest wcześniej w alfabecie?
Zabawa polega na odgadnięciu 'miejsca'. Gdy podasz prawidłową odpowiedź, wrzuć kolejne 'miejsce' w oddzielnym wpisie. Przed dodaniem wpisu upewnij się, że zdjęcia nie da się znaleźć poprzez wyszukiwanie obrazem Google. Jeśli jesteś tutaj nowy/a, przeczytaj regulamin: https://www.wykop.pl/wpis/28728085/
Jak tak przeglądam nocną to myślę że w dzień powinna być opcja przeglądania najnowszych wpisów sprzed x godzin. Taka powtórka dla tych którzy spać muszą w nocy ( ͡°͜ʖ͡°)
Muszę kiedyś tu przyjść w dzień i zobaczyć czy też jest coś ciekawego.
Ej, Miruny, odpisałem komuś na komentarz na głównej, później on mi odpisał i ja próbowałem mu znów odpisać ale się nie da. Klikanie w "odpowiedz" nie działa.
Zabawa polega na odgadnięciu 'miejsca'. Gdy podasz prawidłową odpowiedź, wrzuć kolejne 'miejsce' w oddzielnym wpisie. Przed dodaniem wpisu upewnij się, że zdjęcia nie da się znaleźć poprzez wyszukiwanie obrazem Google. Jeśli jesteś tutaj nowy/a, przeczytaj regulamin: https://www.wykop.pl/wpis/28728085/
tak sobie przeglądam bo nie śpię. i okazuje się że nocna jest całkiem spoko, bez bólu dupy i filozowania, same śmieszne obrazki w gorących, podoba mię się
Tak sobie dziś przejeżdżam koło paru centrów handlowych, parkingi pełne, coś mi nie gra, przecież jest #zakazhandlu - sprawdziłem właśnie że to wyjątek - niedziela handlowa.
Kurczę, czy nie mogliby robić przepisów tak żeby były proste? Najlepiej w ogóle bez zbędnych zakazów ale skoro już zakazują, to tak żeby to nie wymagało dodatkowego etatu urzędnika wymyślającego która niedziela jest jaka i upraszczało a nie utrudniało życie i planowanie go sklepikarzom,
Gdyby codziennie obowiązywał inny czas i doba się zaczynała od innej godziny, też potrafiłbym to sprawdzić, ale po co niepotrzebnie komplikować życie i zmuszać ludzi do sprawdzania kolejnych bzdur.
Widzę że temat umarł więc przejmę inicjatywę, miejsce jest losowo wybrane ze streetview (strzał z zamkniętymi oczami, wydaje mi się że dobrze trafiony, miejsce na pewno nie jest nijakie, ale też nie zbyt rozpoznawalne, ja nigdy tam nie byłem, ciekawe czy ktoś znajdzie), postarałem się zmieścić w kadrze obydwa interesujące obiekty w polu widzenia.
328
Zabawa polega na odgadnięciu 'miejsca'. Gdy podasz prawidłową odpowiedź, wrzuć kolejne 'miejsce' w oddzielnym wpisie. Przed dodaniem wpisu upewnij się, że zdjęcia nie da się znaleźć poprzez wyszukiwanie obrazem Google.
Ale dobry kawałek "dyskusji" z Kanadyjskiego parlamentu, polecam wszystkim którzy uważają że tylko Polska to taki dziki kraj gdzie ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać jak ludzie.
W skrócie: kolejni mówcy kilkunastokrotnie zadają premierowi to samo pytanie domagając się odpowiedzi, on za każdym razem ich zbywa powtarzając zamiast odpowiedzi na pytanie slogany o tym jaki to jego rząd jest fajny.
@KEjAf: No właśnie widzę różnicę i ta z Polski jest o wiele bardziej patologiczna.
Opozycji uniemożliwiono zabieranie głosu, więc zablokowano mównicę, a później w ogóle odmówiono wstępu na posiedzenie zamiast przełożyć obrady albo zdyscyplinować posłów.
Tutaj łykasz kłamstwa Piotrowicza jak wybitny pelikan. To jest ta sama sytuacja co w Kanadzie. Niektórzy posłowie powtarzali pytania, żeby uzyskać odpowiedź i nie uzyskali żadnej. Nawet na konstruktywne pytania, które nie były powtarzane np. od
Tutaj łykasz kłamstwa Piotrowicza jak wybitny pelikan.
Dałeś mi link, przeczytałem to co tam było napisane, jak już pisałem, gdybyś dał link do nagrania z dyskusji to byśmy zobaczyli co w niej było. Jeśli chcesz coś poprzeć źródłem, to niech to będzie źródło a nie komentarz
176 Zabawa polega na odgadnięciu 'miejsca'. Gdy podasz prawidłową odpowiedź, wrzuć kolejne 'miejsce' w oddzielnym wpisie. Przed dodaniem wpisu upewnij się, że zdjęcia nie da się znaleźć poprzez wyszukiwanie obrazem Google. Jeśli jesteś tutaj nowy/a, przeczytaj regulamin: https://www.wykop.pl/wpis/28728085/
Zabawa polega na odgadnięciu 'miejsca'. Gdy podasz prawidłową odpowiedź, wrzuć kolejne 'miejsce' w oddzielnym wpisie. Przed dodaniem wpisu upewnij się, że zdjęcia nie da się znaleźć poprzez wyszukiwanie obrazem Google. Jeśli jesteś tutaj nowy/a, przeczytaj regulamin: https://www.wykop.pl/wpis/28728085/
Czytałem tu o pomysłach na ratunek na #nangaparbat (drony, spadochrony, myśliwiec pionowego startu...) i wpadłem na (wydaje mi się) świetny pomysł, co więcej okazało się że ktoś już dawno na to wpadł i nawet stosuje się takie rzeczy (google: przenośna komora hiperbaryczna albo worek gamowa).
Jeśli największym problemem (zdaje się tym co zabiło Mackiewicza) jest choroba wysokościowa, związana ze zbyt małym ciśnieniem powietrza, to najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby włożenie poszkodowanego do
Poinstalujcie może w samochodach jakieś kosze na śmieci, albo w drugą stronę - do oceny czystości po poprzednim użytkowniku dodajcie opcję "śmieci w środku" - i jakoś ukarajcie ludzi którzy je zostawiają śmiecą (choćby komunikatem typu "wygląda na to że zostawiłeś w
Nawet gdybyście nie mieli czasu ani ochoty na czytanie tego wszystkiego, to przynajmniej użytkownicy by wiedzieli że jak coś przeskrobią to macie