Przed chwilą ułamał mi się ząb, który dwa i pół rok temu był leczony kanałowy. Wtedy przeżywałem ogromne katusze, ból był okrutny, twarz spuchła niemiłosiernie, ale jakoś się udało przetrwać. Wczoraj jednak, podczas jedzenia ciastka, znaczna jego część poluzowała się i odpadła. Został korzeń i bardzo drobny kawałek na powierzchni dziąsła. Między trójką a jedynką powstała luka, która wygląda tragicznie, choć widać ją tylko, gdy się szeroko uśmiecham. Jutro mam wizytę u
@kaplsownik: A jakichś innych metod nie ma? Wygoda mało istotna. Mogę się przemęczyć te kilka dni, byle tylko nie było tej paskudnej dziury. Muszę dbać o wizerunek.
@Unsupmac: @kaplsownik: No wiec tak: korzen sie nadaje, wiec bede miał zakładaną korone porcelanową w przyszłym tygodniu, natomiast dzisiaj tymczasowo dokleiła mi tego zeba. Wygladam lepiej niż przedtem, choć wygoda jest nieco mniejsza. :>
#kelthuz