K*rwa mój ziomek to pantoflarz jakich mało. Siedzieliśmy sobie kulturalnie na piwku nad jeziorem, i tak sobie siedzimy i pijemy dopiero co otwarłem a on akurat skończył i zadzwoniła jego różowa. Nie wiem dokładnie co powiedziała ale od razu się zmył. I tak se teraz siedzę sam i dopijam piwko.

IvarTheBoneless
