@marianbaczal: Nie znam się, więc się wypowiem: w swojej rozprawce piszesz, że rację w sporze ma TK. Czy jednak nie jest tak, że wszystko zależy od tego czy to całe "domniemanie konstytucyjności" istnieje czy nie? Bo jeżeli istnieje (a chyba istnieje, bo sam TK się na nie powołuje w wielu swoich orzeczeniach), to faktycznie - MOŻNA zrobić ustawę, która sparaliżuje TK poprzez wprowadzenie jakichś niemożliwych do spełnienia warunków przy orzekaniu.