Mirki, prawię się zesrałem jak to znalazłem za pudełkami na mojej półce. Coś bzyczało, odsuwam i takie coś na mojej ścianie. Latało koło tego coś jak wielka mrówka z skrzydłami. Najgorsze jak jak to oderwałem od ściany, zdjęcia w spoilerach (nie przy jedzeniu)
@aloszkaniechbedzie: : ja pierdziele.. wczoraj mi to latało, zaczęło robić kokon-rozwalilam i do kibla... dziś zaś wleciało i szukało kokonu nr1, a potem skręciło trochę dalej i tam dokończyło zamykać kokon kolejny między kablami, jak odlepiłam to od szafki i się w ręce rozwaliło, tyle pająków na chusteczce, że prawie się mi ulało... Fuuj Myślałam, że to jakaś osa dziwna, dzięki wykopów już wiem jak z tym walczyć
Latało koło tego coś jak wielka mrówka z skrzydłami. Najgorsze jak jak to oderwałem od ściany, zdjęcia w spoilerach (nie przy jedzeniu)
źródło: comment_njTTM1OECtv5gqD7xY2KM4jPlNBadfeA.jpg
PobierzMyślałam, że to jakaś osa dziwna, dzięki wykopów już wiem jak z tym walczyć