Uprzejmie proszę o skasowanie swojego ostatniego posta, wszak użyłeś materiału bez mojej zgody i nie czuję się dobrze z tym, że ktoś jawnie naśmiewa się z mojego osobistego zdania. Wszelkie posty na facebooku udostępniam wyłącznie moim znajomym więc nie jest też to debata na skalę ogólnopolską i nie chciałabym aby się też takową stała.
Z kolei na przyszłość zapraszam do konstruktywnej dyskusji, którą prowadziłam pod zamieszczonym postem.
Udostępniam wyłącznie znajomym. Znajomi, a obca publika to duża różnica. :) I nie jest to moja wina. :D Po prostu wyrażam swoje zdanie, a Mycyly wykorzystał mój własny materiał nie kłopocząc się choćby pytaniem czy może. :) To już łamanie prawa.
No właśnie, i tu powstają dwa problemy. Albo Mycyly jest moim znajomym, który nie do końca mnie lubi, bądź chce się popisać, albo mam coś nie tak w ustawieniach. Oczywiście w tej kwestii prawdy nie dojdę, bo ani nie oczekuję, by Mycyly się przyznał, ani też nie widzę, bym miała ustawiony post jako publiczny. :) Tak więc nie wiem co z tym fantem zrobić.
O to właśnie chodzi, Szala. Każdy ma swoje zdanie, szanujmy się nawzajem, rozmawiajmy, bo w dialogu tkwi porozumienie. A tego typu rzeczy może niespecjalnie robią na mnie wrażenie, ale jakby nie patrzeć jakoś to godzi w moje dobre imię wśród społeczności na Wykopie. Oczywiście zawsze znajdą się tacy, którzy będą się zgadzać, oraz przeciwnicy mojego punktu widzenia, ale żeby tak za plecami, bez pytania, bez żadnego wcześniejszego ostrzeżenia, czegokolwiek? Taki krypto hejt
@spo_: (ha, już wiem, jak się odpowiada :D) Podszkoliłam się i w sumie to ciekawe. Niemniej moja informacja jest tak nieistotna, oraz tak powielana w swojej opinii przez innych ludzi, że nie ma o czym mówić. Gdyby to była informacja istotna, na jakiś temat unikatowy... to może. Ale aktualnie wszyscy o tym trąbią, więc nie sądzę, by taki efekt miał tu jakieś prawo istnienia. :) Ale dzięki wielkie mimo to. Zawsze
@mycyly: Dziękuję. :D Choć nie wiem w czym to "lepiej" ma mi służyć. ;P
No to poważnie, proszę, powiedz mi o co dokładnie chodziło? (możemy przejść tu jakoś na pw?) :) Każdego, kogo się pytam, o co chodzi, to nie umie mi na to odpowiedzieć. :P Tego dotyczyła cała rozmowa pod postem, o co tak naprawdę w ustawie chodzi, bo wszędzie, gdzie się nie obrócę, ludzie podają sprzeczne info, jakieś cytaty,
@mycyly: No to widocznie miałam mniej szczęścia. :D I nawet nie o to chodziło. Zresztą mniejsza. Powiedz mi lepiej -jak- to odblokować? :I Jestem tu po raz pierwszy i nie mam pojęcia jak to ogarnąć.
Uprzejmie proszę o skasowanie swojego ostatniego posta, wszak użyłeś materiału bez mojej zgody i nie czuję się dobrze z tym, że ktoś jawnie naśmiewa się z mojego osobistego zdania. Wszelkie posty na facebooku udostępniam wyłącznie moim znajomym więc nie jest też to debata na skalę ogólnopolską i nie chciałabym aby się też takową stała.
Z kolei na przyszłość zapraszam do konstruktywnej dyskusji, którą prowadziłam pod zamieszczonym postem.
I nie jest to moja wina. :D Po prostu wyrażam swoje zdanie, a Mycyly wykorzystał mój własny materiał nie kłopocząc się choćby pytaniem czy może. :) To już łamanie prawa.
Choć nie wiem w czym to "lepiej" ma mi służyć. ;P
No to poważnie, proszę, powiedz mi o co dokładnie chodziło? (możemy przejść tu jakoś na pw?) :)
Każdego, kogo się pytam, o co chodzi, to nie umie mi na to odpowiedzieć. :P Tego dotyczyła cała rozmowa pod postem, o co tak naprawdę w ustawie chodzi, bo wszędzie, gdzie się nie obrócę, ludzie podają sprzeczne info, jakieś cytaty,
Powiedz mi lepiej -jak- to odblokować? :I Jestem tu po raz pierwszy i nie mam pojęcia jak to ogarnąć.