Dzień 1 Najtrudniej zawsze było mi zacząć, przerwać cug, wyrostować koło. Drugi etap aby znów nie wpaść. Tak więc najbliższe parę dni są dla mnie próbą. Pierwszy okres to ciężkie podnoszenie się, zly nastrój, często u mnie podczerwienione oczy, irytacja, rezygnacja. Humor odzyskuje gdzieś w okolicach 5, 7 dnia. Wtedy czuje ze właśnie po próbuje się wydostać, nie ma lepszej rzeczy niż zastrzyku testosteronu w oklicach pierwszego tygodnia. Uczucie że możesz zrobić
Żeby zostać bordo trzeba się udzielać intensywnie w tym szambie na głównej ᄽὁȍ ̪ őὀᄿ
#wmoimsercutylkomirko