Przedwczorajsza wycieczka wzdłuż lodowca Aletsch, przez Belalp i dolinę Baltschieder. Czasowo najdłuższa wyprawa do tej pory i jedna z ładniejszych dróg którymi miałem okazję jechać.
Start przed świtem o 5:20, koniec po zachodzie o 21:30. Początkowo planowałem jeszcze czwarty teren, ale szybko zdałem sobie sprawę że musiałbym robić dużo mniej przerw niż normalnie żeby zdążyć, więc zrobiłem te trzy na w miarę spokojnie.
Przedwczorajsza wycieczka wzdłuż lodowca Aletsch, przez Belalp i dolinę Baltschieder. Czasowo najdłuższa wyprawa do tej pory i jedna z ładniejszych dróg którymi miałem okazję jechać.
Start przed świtem o 5:20, koniec po zachodzie o 21:30. Początkowo planowałem jeszcze czwarty teren, ale szybko zdałem sobie sprawę że musiałbym robić dużo mniej przerw niż normalnie żeby zdążyć, więc zrobiłem te trzy na w miarę spokojnie.
Wrzucam kilka zdjęć