Co to jest za imbecyl, brak słów. Nadal go bawi, że pijany jechał samochodem. Szkoda, że gdzieś nie zahaczył o jakieś auto zaparkowane czy coś, przynajmniej by mu się prędzej do d--y dobrali.
Icka ewidentnie zabolała prawda, a jego jedynym odruchem obronnym była agresja. Zrozumiał, że ludzie to zauważyli i teraz dla niepoznaki robi z siebie standardowego błazna. Tfu na typa. #danielmagical
#gryplanszowe