Widziałam właśnie w tv jak Joachim Brudziński spiera się, iż niemożliwym jest, aby tyle głosów było nieważnych... A jednak. Byłam w komisji, i wiele głosów zostało oddanych specjalnie z np. Jednym wielkim "X" przez calą kartkę, albo ze skreślonymi WSZYSTKIMI nazwiskami, zdarzały się również zupełnie puste karty. Na 400 osób glosujących 15 bylo nieważnych...
Edziaa
