Są tu jakieś mireczki z wiecznym bólem? Ja mam zwyrodnienie kręgosłupa, które jest zbyt delikatne na operację, ale boli mnie od rana do nocy, od prawie pięciu lat już. Spędzam swój dzień na tym, żeby odpowiednio się "wygiąć", żeby strzelił staw i ból ustąpił na jakieś 5-10 sekund, a potem znowu. Nie wiem, czasami czuję się do tego przyzwyczajona, ale właśnie mnie złapał jakiś kryzys i płakać się chce.
Tak, biore leki,
Tak, biore leki,

@kontri_pl: https://www.kontri.pl/nocna-koszulkastringi-frywolna-sexy-siateczka-koronka-obsessive-864-bab-1,96437,208,1,pl-PL.html S/M