Witam, chciałbym pokazać jak działa manipulacja w souvre, jednym z mlmów. W zeszłe wakacje zaoferowano mi jeżdżenie jaguarem, gromadzenie dochodu pasywnego a to oczywiście przy robocie na pół etatu nie kolidującej z innymi obowiązkami. Przyznam, że przez miesiąc w tym byłem ponieważ przy dyrektorze w garniturze siedział mój bliski znajomy i mu zaufałem (jak się później okazało zjedzony przez mlm i do dziś w tym tkwi).
@ThatWasL0cky: Gdy kończyłem studia w 2013 roku i jeszcze siedziałem w Lublinie, to działała prężnie grupa w podobnym MLM od kosmetyków. Nudziło mi się, więc przez chwilę pochodziłem. Ba nawet w sumie coś z ciekawości kupiłem, wiecie niby kumpel ze studiów mówi: Te zamiennik pachną jak oryginały, na które mnie nie było stać. Ponadto mówił to kumpel, więc myślę zaufam.
Poszedłem na jedną konferencję, gdzie wszyscy zachwalali produkty, jakie one
@Uzytkownik01: Ja w to nie wnikam, pracują w tym co lubią ich sprawa. Mnie MLM nie jara, ale jak kogoś to kręci i zarabia na tym kasę nie widzę w tym nic złego. Nie utrzymuje z nimi kontaktu żeby pytać ile mają na koncie, dla mnie ważne jest to, że ja lubię swoją pracę i pieniądze też z tego tytułu zarabiam dobre.
Przechodząc do sedna, zostałem dodany do grupy
Poszedłem na jedną konferencję, gdzie wszyscy zachwalali produkty, jakie one
Chodziło mi tylko jedynie o utarte slogany: To