Co do Małysza to twierdzenie, że nikt go siłą nie trzyma i może w każdej chwili odejść a jeżeli tego nie robi to widocznie takie traktowanie przez Grubego mu odpowiada jest w mojej ocenie bardzo dużym spłyceniem skomplikowanego zjawiska psychologicznego czy socjologicznego. Przyjmując taki sposób rozumowania to tak jakby opisać teorię grawitacji stwierdzeniem "spada bo musi".
Z tego co się dowiedziałem i wyczytałem między innymi tutaj to Małysz był poniżany i nie akceptowany
Z tego co się dowiedziałem i wyczytałem między innymi tutaj to Małysz był poniżany i nie akceptowany
#danielmagical