Byłem wczoraj wyzywany i zarzucano mi kłamstwo, jak pisałem, że w Polsce jest tak, że dopóki nie wydobyto ciała z kopalni - jak np. coś pieprznie parę kilometrów pod ziemią i się zawali np. to rodziny górników dostają wypłaty jakby oni tam pod ziemią normalnie pracowali, mimo że każdy wie, że umarli. No to wklejam i czekam na przeprosiny:
W polskim prawie górniczym (ustawa o górnictwie i geologii oraz przepisy zakładowe w kopalniach
W polskim prawie górniczym (ustawa o górnictwie i geologii oraz przepisy zakładowe w kopalniach