Siema wszystki, mam takie pytanie. Jak wygląda sprawa jak prezydentowi kończy sie kadencja i nie można zorganizować wyborów ( tak jak teraz)?? Kończy sie kadencja i od tego momentu nie mamy prezydenta czy jak ?? I prosze mi nie pisać że PIS nalega na wybory żeby wygrał Andziej bo to już wszędzie piszą. Chce sie dowiedzieć jak to wygląda od "prawnej" strony o ile taka strona w polsce jest ( ͡°
Czyli patrząc na naszą sytuacje to jedynym wyjściem jest wprowadzenie stanu wyjątkowego który przesunie datę wyborów ? A wiadomo nie chcą wprowadzić tego z kilku powodów. Druga sprawa to jak do tej pory żadne państwo nie wprowadziło stanu wyjątkowego podczas trwania tej epidemii teraz ??