Mam 23 lata, nigdy nie byłem w związku, ba nigdy nawet nie pisałem z żadną dziewczyną. Spotkałem się z laską z tindera 2 razy, teraz będziemy szli 3 raz. Na co mogę sobie pozwolić żeby nie wyjść na jakiegoś napaleńca? Jakieś łapanie za rękę na 3 spotkaniu podczas spaceru będzie normalne? Najbardziej się boje mojego zachowania, bo rozmawia się nam super, a nie chce zrobić z siebie kolegi, ani też napaleńca jakiegoś
@CichyPawelek: zamiast „łapać” za rękę sprawdź wpierw jak reaguje na mniej oczywisty dotyk. Jakbyś podając jej coś dotknął dłoni albo poprawił jej włosy na przykład. Będziesz widział czy ma odruch ewakuacyjny czy się uśmiechnie. Małe kroki do przodu a nie jakieś dzikie ruchy - 3 randka wcale nie = chodzenie za rękę. Każdy jest inny.
Spotkałem się z laską z tindera 2 razy, teraz będziemy szli 3 raz. Na co mogę sobie pozwolić żeby nie wyjść na jakiegoś napaleńca? Jakieś łapanie za rękę na 3 spotkaniu podczas spaceru będzie normalne?
Najbardziej się boje mojego zachowania, bo rozmawia się nam super, a nie chce zrobić z siebie kolegi, ani też napaleńca jakiegoś