Chloppzmazur
@mimic: z tego co mnie uczono to z pestycydami jest taki problem że nie zostają na produktach tylko płyną do wód gruntowych (bardziej by się tester pestycydów do wody przydał bo nawet w "mineralnych" podobno się zdarzają), najgorsze to azotany z których robią się azotyny a następnie rakotwórcze nitrozoaminy. Nikt nie mówi a najwięcej jest tego z warzyw, nawet WHO wyznaczyło dawkę szkodliwą (kilka dorodnych rzodkiewek wystarczy). http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,28639,aby-warzywa-byly-zdrowsze.html
