Czuję się okradziona z życia, przeszło dwa lata, moje życie skurczyło się do rozmiarów łóżka. Bardzo jest mi ciężko psychicznie z tym, że jest tak mało czynności które mogę wykonywać. W dodatku w ostatnich miesięcach jeszcze bardziej się ograniczyły. Mogę przebywać w dwóch pozycjach i mogę korzystać z telefonu, mogę zrobić coś przy sobie na wysokości od pasa do głowy. Oczywiście i tak trzeba mi wszytsko mi podać, chociaż dużo rzeczy mam
@ignis84: jak przeczytałem twoją historię to pomyślałem sobie,że moje problemy są naprawdę malutkie. Jest tak jak mówisz, każdy ma swoje życie i jego problemy go dotykają najbardziej, to normalne, ale jednak przychodzi takie opamiętanie żeby docenić to życie bo ktoś ma gorzej.
W dodatku w ostatnich miesięcach jeszcze bardziej się ograniczyły.
Mogę przebywać w dwóch pozycjach i mogę korzystać z telefonu, mogę zrobić coś przy sobie na wysokości od pasa do głowy.
Oczywiście i tak trzeba mi wszytsko mi podać, chociaż dużo rzeczy mam