@aulus: jeśli nie masz daleko improwizuj. Idź z nią do parku. Posiedźcie, pogadajcie nawet na jakiejś ławce czy nad jakąś wodą. Nie wiem skąd koncepcja że randka to tylko fundowanie kobiecie posiłku
@KarPaKo: bądźmy szczerzy. Zależy czego facet oczekuje od swojej "randki" Jeśli tylko szybkiego numerka to powszem. Takie wymagają kasy jak mówisz. Ale jeśli laska jest ogarnięta doceni bardziej spacer. To że nie chcesz się z nią kisić w jakiej@ knajpie jak każdy Janusz podrywu
Wiesz co? Szczerze masz multum możliwości. Weź planszówke z domu. Nie wiem plansze do warcab. Zagraj z nią w cokolwiek. Jak masz w domu wiatrówke zrób konkurs strzelania do celu. Rozejrzyj się tylko dookoła siebie. Laska doceni że nie jesteś kolejnym typem który chce ją kupić. Kolacją. A i przy takim czymś człowiek się luzuje. Fajniej się gada niż siedząc po dwóch stronach "okopu" zrobionego z talerzy xd