Nie słucham takiego szajsu na co dzień. Ale z racji, że głośno jest o ostatnich wyczynach niejakiego Malika, to z ciekawości włączyłem na chwilę. I dochodzę do wniosku, że prawie 20 lat temu, Bartosz Walaszek niniejszą parodią zamknął temat dzisiejszego rapu.