Po paru refleksjach w życiu otwieram symbolicznie tag #bylemstulejem w którym będę opisywał aspekty mojego stulejarskiego życia z którego jakimś cudem udało mi się wyjść.
Mirki i Mirabelki, opowiem Wam najbardziej stulejarską historię z mojego życia. (Mały epizod wyjdzie dziś z ukrycia)
W techbazie wiosną poznałem pewną dziewczynę, strasznie nią zajarany zacząłem z nią gadać, oczywiście żadnego informowania jej czego oczekuję, bo po co XD Oczywiście fz - urodzony w niewoli, okuty w powiciu. Ja tylko jedną taką wiosnę miałem w życiu.